Zupa z czerwonej soczewicy

dsc0541a_m

Soczewica to wyjątkowa roślina strączkowa, która zapewnia równowagę całego organizmu. Te cudowne ziarna są bogate w molibden, kwas foliowy, błonnik, miedź, fosfor, witaminy B1,B 6, kwas pantotenowy, cynk, potas oraz RNA, czyli kwas rybonukleinowy. Do tego soczewica jest niezwykle łatwa w przygotowaniu, nie wymaga namaczania jak cieciorka i znacznie szybciej się gotuje. Poniższy przepis nie należy do najłatwiejszych ale zupa smakuje nieziemsko i zaskakuje swoim głębokim, zielonym kolorem, mimo faktu iż bazuje na czerwonej odmianie soczewicy.

Składniki:

  • 1-2 kubki czerwonej soczewicy (tak czerwonej!)
  • włoszczyzna: 1 marchewka, 1 pietruszka, 1 seler, 1 por
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • oliwa z oliwek
  • cytryna
  • natka pietruszki

Przyprawy:

  • sól
  • pieprz
  • kurkuma
  • mielony imbir
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • ewentualnie kilka świeżych listków mięty

Gotujemy 6-10 kubków wody. W tym czasie myjemy i obieramy warzywa: marchewką, pietruszkę, selera i pora. Marchewkę i pora kroimy wzdłuż na pół, a potem na talarki. Do wrzątku dodajemy pół łyżeczki kurkumy, imbiru, kilka kuleczek ziela angielskiego i 1 liść laurowy. Wrzucamy warzywa. Pora dodamy później, żeby się całkiem nie rozgotował. Warzywa się gotują, a my w tym czasie kroimy cebulkę w drobną kostkę, a czosnek na plasterki. Na patelni albo w rondelku rozgrzewamy oliwę (tak około 1/4 szklanki), na gorącą wrzucamy cebulkę i czosnek i zmniejszamy ogień na malutki. Dusimy kilka minut, często mieszając. Do cebuli wrzucamy soczewicę i zalewamy wodą z warzyw tak, aby wody było o jakieś 2-3 centymetry więcej niż soczewicy, solimy i gotujemy na wolnym ogniu.

Warzywa nadal gotują się w wodzie, więc teraz można dodać pokrojonego pora. Czerwona soczewica gotuje się bardzo szybko jak na soczewicę, około 15, może 20 minut, więc trzeba pilnować, żeby się całkiem nie rozgotowała. Czy soczewica jest gotowa sprawdzamy smakując jej, powinna być miękka. Z warzyw możemy wyjąć selera i pietruszkę, ale jak ktoś lubi to można oczywiście oba warzywa
pokroić i zostawić w zupie. Do wywaru wrzucamy ugotowaną soczewicę razem z cebulą i czosnkiem.

Do zupy wyciskamy cytrynę, po trochu, za każdym razem próbujemy czy smak nam odpowiada – zupa powinna mieć świeży lekko kwaskowaty smak, więc trzeba uważać, żeby nie przesadzić z ilością cytryny. Doprawiamy też solą i pieprzem, najlepiej świeżo mielonym.

Jeśli mamy ochotę możemy część soczewicy z zupy i trochę wywaru wrzucić do blendera i zmiksować z listkami mięty i z powrotem wlać do zupki. Zupa będzie miała wtedy nieco konsystencji kremu. Posypujemy posiekaną natką pietruszki i dzielimy się z bliźnimi.

 foto0234

Comments

    • says

      sekret koloru tej zupy to pilnie strzeżona receptura smiling spoon 😛 joke, po prostu czerwona soczewica traci swój intensywny kolor w czasie gotowania, zaś po dodaniu kurkumy zupa staje się zielona :)

    • says

      może się kiedyś skuszę na tę skomplikowaną wersję tej zupki. moja wygląda przy niej ubogo:wsypać do gara: scwoeciza czerwona cała paczka, dwie garści suszonej włoszczyzny, dużo pietruszki lub suszonej pietruszki, pieprz mielony i kolorowy w kulkach, kurkuma, liść laurowy, ziele angielskie, majeranek, kminek i kmin mielony, zalać wodą, wstawić na gaz. wyjść z kuchni poczytać. ocknąć się za ok. 20 min. wylaczyc gaz zupa gotowa chociaz do zupy mało podobna, bo gęsta bardzo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *