Zupa miso

18 maj

Ta skromna  zupa była dla mnie furtką do bogactwa kuchni wschodu

Po raz pierwszy poznałam jej smak gdy 2006 roku zaczęłam prace w japońskiej restauracji. Mogę śmiało przyznać, że zetknięcie z kuchnią Japonii zupełnie odmieniło moje pojęcie o gotowaniu. Prostota i walory tej kuchni budzą mój zachwyt i respekt, każde danie ma wykwintną i estetyczną oprawę i jest swoistą celebracją, dziełem sztuki, zaś samo jedzenie niesamowitą przyjemnością. Swoją podróż do kuchni wschodu zaczęłam właśnie od miso, zachwycił mnie jej łagodny i szlachetny smak.

Dzięki zawartości glonów wakame (lub arame), pasty sojowej i sera tofu miso jest bardzo wartościową zupą. To bogactwo minerałów, witamin i białka o wyjątkowych, dietetycznych właściwościach, ważne jest by kupując składniki, np. pastę miso zwracać uwagę na skład, ponieważ mogę one zawierać konserwanty. Pasta miso powstaje w procesie fermentacji soi oraz ryżu z dodatkiem specjalnego szczepu bakterii koji. Szczep ten jest bardzo wartościowy dla organizmu, działa podobnie jak szczepy bakteryjne zawarte w jogurcie lub kefirze, wspierają odporność, poprawiają metabolizm.

Zupa miso przyrządzana jest na bazie bulionu dashi, istnieje kilka rodzajów tego bulionu, ja przygotowuję w domu jego spolszczoną wersję i zapewniam, że zupa smakuje identycznie.

Bulion na zupę miso

To po prostu wywar rybno – warzywny. Jego składniki, czyli włoszczyznę (marchew, pietruszka, seler, por, cebula) oraz całą rybę / łeb rybi lub ewentualnie krewetki w pancerzach należy wrzucić na gotującą się wodę i gotować przez co najmniej godzinę. Po ugotowaniu wyciągam warzywa i ryby zostawiając sam płyn i dodaję pastę miso (około 4 łyżki), robię to do momentu, aż zupa będzie mętna i osiągnie kolor bladożółty. Do zupy dodaję także glony wakame, które należy wcześniej namoczyć w ciepłej przegotowanej wodzie, do momentu uzyskania przez nie miękkości. Po dodaniu glonów i pasty miso zupy już nie gotujemy, ponieważ straciłaby wtedy swoje korzystne dla organizmu właściwości, powinna też być spożyta od razu po przyrządzeniu.

Zupę miso podajemy w małych miseczkach z dodatkiem kostek sera tofu oraz kawałków dymki.  Jest to wersja klasyczna miso, istnieje natomiast wiele wariacji, spotkałam się z miso serwowanym z kawałkami łososia, lub innych ryb, krewetkami, grzybami shitake, można także umieścić kawałki mięsa ryby, użytej do gotowania bulionu. Jeśli serwujesz miso gościom, podaj im miseczki z ułożonymi dodatkami a potem zalej całość zupą miso, taka jest prawidłowa kolejność.

Składniki:

bulion rybno- warzywny, lub oryginalny dashi (1 szklanka na osobę)

  • 3 marchewki
  • 1/2 pora
  • 1 seler
  • 2 pietruszki
  • ryba z łbem, lub opcjonalnie krewetki w pancerzu, kawałki wędzonych ryb, lub wszystko na raz :P

do bulionu :

  • pasta miso (1 łyżka na osobę)
  • glony wakame lub arame
  • dymka
  • ser tofu
  • odrobina jasnego sosu sojowego (jeśli zupa jest za mało słona)

いただきます !  :D

 

fot. Maciej Drywien

 

One Response to “Zupa miso”

  1. Filip 14. lis, 2012 at 11:41 #

    Świetny artykuł! Ja właśnie skończyłem miskę mojej miso :)

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.