Pieczony bakłażan z jogurtem greckim, truskawkami i świeżą miętą

Bakłażan to takie dziwne warzywo. Są tacy, którzy go nie lubią, są tacy co za nim nie specjalnie przepadają, są i tacy, którzy nawet go lubią, ale czy istnieją miłośnicy bakłażana? Pozwoliłam sobie zrobić mały reserch. Otwórz bakłażan ma swój fan page na facebook’u, który polubiło 190 fanów, to całkiem sporo jak na warzywo, cukinia na przykład w ogóle nie posiada swojego fan page’a. Ponadto wujek Google na hasło „uwielbiam bakłażana” pokazuje 91,200 wyników! To już o czymś świadczy, ale jakoś mnie nie przekonuje … lubię bakłażana, ale z jakiegoś powodu za nim nie szaleje.  Fakt, jest bardzo ładnym warzywem, niegdyś trudno dostępnym w Polsce, co podniosło jego atrakcyjność. Mam jednak wrażenie, że smak bakłażana nie wnosi nic nowego do dania, jest zbyt mdły i nijaki, nawet z sosem pomidorowym, nawet zapiekany z serem, bakłażan jest jedynie wypełnieniem, zapychaczem, a przecież powinien dominować w daniu! Swoje zdanie jednak zmieniłam, i bakłażana pokochałam po tym eksperymencie, po prostu musiałam podać go na słodko …

Ta kompozycja składników to kompletny freestyle, improwizacja i łamanie schematów. Przyznaje, że zainspirowało mnie danie, które zjadłam w Beirut Cafe, a mianowicie pieczony bakłażan z kawałkami granatu. Nasiona granatu nadały bakłażanowi delikatnie słodkiej nuty, ja postanowiłam jednak zdecydowanie przełamać jego mdły i niewyraźny smak czymś słodkim i kwaskowatym, no i wyszło mi z tego trochę danie, trochę deser. Na pewno bardzo pożywne, zaspokaja głód na kilka godzin, jest zdrowe, własne i kolorowe. <3

Przygotowanie zajęło mi około 20 min. Zaczynam od ułożenia grubych plastrów bakłażana, posolonych i skropionych oliwą z oliwek w naczyniu żaroodpornym, a następnie posypanych suszonym oregano. Zostawiam je w takim stanie na 10 min po czym wrzucam do rozgrzanego na 180 stopni piekarnika na kolejne 10 min. W tym czasie kroje truskawki, wyciągam z lodówki jogurt grecki i zrywam z balkonu świeżą miętę.

Z racji sezonu letniego, truskawki były wyjątkowo słodkie i  duże, więc idealnie wzbogaciły smak dania.

Po wyciągnięciu  pieczonego bakłażana układam jego plasterki na talerzu nakładając na jego brzegi sporą ilość jogurtu greckiego. Na to wszystko luźno rozrzucam plasterki truskawek, układam listki świeżej mięty i polewam wszystko bardzo obficie crema di balsamico oraz oliwą z oliwek. Enjoy !

Składniki:

  • jeden bakłażan
  • kilka dużych truskawek
  • jogurt grecki
  • świeża mięta
  • crema di balsamico
  • oliwa z oliwek
  • sól
  • suszone oregano, lub inna suszona przyprawa

Fot. Maciej Drywien

Comments

  1. says

    Niebanalne połączenie ale zapowiada się na prawdę smacznie. Bardzo polubiłam truskawki w wytrawnych sałatkach więc i ten przepis chętnie wypróbuję :) Świetne zdjęcia :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *