Napój ze świeżej kurkumy

_MG_6255Od połowy listopada przez okres 4 tygodni piłam regularnie (minimum 4 dni w tygodniu) napój z kurkumą, czego efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Na szczególna uwagę zasługuje jego działanie na układ trawienny i odpornościowy. Dlaczego tak uważam? Jestem osobą z chorobą auto, moje trawienie zawsze pozostawiało wiele do życzenia, chociaż metabolizm działa całkiem nieźle. Najgorzej było z odpornością. Zawsze w okresie przesileń, czyli zmian pór roku chorowałam przynajmniej raz. Aktualnie mija ponad pół roku (to pierwszy tak długi okres od kiedy pamiętam) bez najmniejszej nawet infekcji czy przeziębienia.

Oczywiście picie soku z kurkumy to nie jedyny zdrowy nawyk, który jest elementem mojej diety. Regularnie praktykuję także:

  • picie na czczo ciepłej wody z sokiem cytryny
  • przyjmowanie probiotyków na pusty żołądek (minimum raz w tygodniu)
  • stałą suplementacja w formie tabletek (wit C, wit D, K2, selen, chrom, jod, magnez, cynk)
  • spożywanie żywności konopnej (dostarcza kwasy omega, aminokwasy niezbędne do regeneracji tkanek i enzymów, kompleks witamin i minerałów)
  • regularne picie smoothie oczyszczającego z toksyn i metali ciężkich
  • yogę i medytację

Ale, ale! Są także nawyki niezdrowe, które zdarzają mi się w miarę regularnie, jednak w takiej ilości nie wpływają destrukcyjnie na moje zdrowie i samopoczucie:

  • niedobór snu
  • przyjmowanie substancji psychoaktywnych
  • przebywanie w skażonym środowisku (smogu)

Myślę, że w życiu chodzi właśnie o znalezienie pewnej równowagi i harmonii między tym co mogę, chcę i jest dla mnie dobre. Jest to kwestią indywidualną w przypadku każdej osoby, ja ze swojej strony jedynie chciałabym podzielić się swoimi doświadczeniami. Mogę z całą pewnością określić stan swojego zdrowia i samopoczucia jako stabilny i satysfakcjonujący. Pracowałam na to przez kilka ostatnich lat.

_MG_6254

Dziś skupmy się na kurkumie, której działanie sklasyfikowałabym jako lecznicze i zapobiegające. Kurkuma to prawdziwy lek, ponieważ leczy i chroni nasz organizm przed chorobami, w tym przed nowotworami. Nie bez powodu użyłam tu określenia „prawdziwy lek”. Dla mnie to substancja, która wspiera naturalne siły organizmu do walki z chorobą, a nie taka, która zabijając drobnoustroje chorobotwórcze przy okazji zabija też zdrowe komórki organizmu (jak to wygląda w przypadku większości leków chemicznych z apteki).

O co chodzi w ogóle z tą kurkumą? Jest to substancja, która modeluje ponad 160 różnych ścieżek fizjologicznych w ludzkim organizmie. Wpływa na pracę i regulację tak wielu układów, że ciężko tutaj wymienić wszystkie. Dodatkowo kurkuma podczas kuracji, gdy jest podawana w dawkach znacznie wyższych, jej właściwości terapeutyczne znaczenie przewyższają skutki uboczne, w przeciwieństwie do chemicznych leków, które wtedy potrafią zabić człowieka.

_MG_6241

Instytut badawczy Greenmedinfo zebrał do kupy tysiące badań nad kurkuminą z Biblioteki Narodowej Medycyny znanej jako MEDLINE. Jest to polifenol stanowiący główną substancję aktywną zawartą w kurkumie. Spisano ponad 600 potencjalnych korzyści zdrowotnych związanych z regularnym spożywaniem kurkumy. Są to np:

  • Niszczenie raka
  • Niszczenie komórek macierzystych raka (które są źródłem raka)
  • Ochrona po uszkodzeniach popromiennych
  • Zmniejszanie stanów zapalnych
  • Ochrona przed zatruciami metalami ciężkimi
  • Zapobieganie i cofanie choroby Alzheimera i towarzyszących jej patologii
  • Zapobieganie atakom serca i udarom mózgu, przez obniżanie cholesterolu LDL
  • Obniżanie poziomu cukru we krwi
  • Niszczenie drobnoustrojów takich jak bakterie i grzyby (w tym wykazuje silne działanie lecznicze na przerost Candidy)

_MG_6257

W moim przypadku regularne picie poniższego napoju poprawiło pracę układu pokarmowego, uregulowało trawienie, poprawiło odporność i zmniejszyło do minimum ilość infekcji (czyli stanów zapalnych).

Uwaga na ręce! Kurkuma barwi intensywnym, żółtym kolorem. Nie da się go tak łatwo zmyć z rąk i dotykanie nimi przedmiotów i ubrań grozi trwałą żółtą plama. Do ścierania korzenia polecam rękawiczki :)

Składniki:

  • 1 szklanka ciepłej, przegotowanej wody
  • sok z połówki cytryny BIO
  • 1 łyżeczka świeżo startej kurkumy
  • szczypta soli

Będzie dobrze :*

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *