Krewetki w sosie z czerwoną pastą curry

Czy dobre jedzenie musi być drogie? Nie. Czy drogie jedzenie może być dobre? O tak! I to bardzo. Staram się żyć tak, by zawsze było mnie stać na dobre jedzenie, możliwe, że to moja najważniejsza motywacja do pracy zawodowej. Gdy jem na mieście nie czuję ścisku brzucha przed wydaniem sumy, której pożałowałabym na kosmetyki czy fryzjera. Dogadzam sobie także w domu, staram się by w mojej zamrażarce zawsze znajdował się worek świeżych krewetek a w lodówce dobre wino, oliwki, ulubiony camembert. To moja forma dogadzania  sobie, a także nagradzania siebie. Koleżanki idą wtedy kupić nowy ciuch lub kolejny lakier do paznokci, ja idę do kuchni świata, kupuję nowe przyprawy, składniki  i serwuje sobie kolacje tygodnia.

Ten przepis to jedna z moich ulubionych form hedonizmu kulinarnego, ponieważ jej przygotowanie zajmuje zaledwie kilka minut. W zasadzie większość moich ulubionych „ekskluzywnych dań” powstaje w kilka chwil, co jeszcze bardziej podnosi ich atrakcyjność. Niewiele wysiłku a potem tyle przyjemności. Tak właśnie jest w przypadku krewetek w sosie z czerwoną pastą curry. Wymagają jedynie umycia i pozostawienia na godzinę w marynacie (jeśli wam się śpieszy, może być też 15 min).

Marynata składa się z soku z limonki, cynamonu, pieprzu, sosu sojowego i świeżej natki pietruszki. Po leżakowaniu krewetki (w pancerzach) razem z marynatą wrzucam na rozgrzaną na patelni oliwę z oliwek i dodaję odrobinę czerwonej pasty curry a następnie smażę kilka minut. Podaję w sosiku, który został na patelni w trakcie smażenia i zjadam ze świeżą bagietką, maczając ją w tym sosie. Więcej grzechów nie pamiętam.

Składniki:

  • krewetki tygrysie (tyle ile potrafisz zjeść)
  • sok z limonki
  • sos sojowy
  • cynamon
  • czerwona pasta curry
  • świeża natka pietruszki
  • pieprz
  • oliwa z oliwek do smażenia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *