Bio rosołek z kurczaka jako lekarstwo

_MG_4285

Niejedzenie mięsa stało się dzisiaj conajmniej kultowe, zaś spożywanie go nierzadko wiąże się z piętnowaniem. Trudno się dziwić, ponieważ spożywanie produktów pochodzenia zwierzęcego jest tak samo kontrowersyjnym tematem jak proces jego produkcji i wpływ na degradację naszej planety. Bo kto z mięsożerców przejmie się faktem, że produkcja jego steak’a pochłonęła 500 litrów wody, wyprodukowała niezliczone ilości gazów, toksyn i zanieczyszczeń, które bezpowrotnie skażą przyrodę? Nie mówiąc już o wpływie na nasze zdrowie mięska z tak zwanej „masowej produkcji”, no chyba że ktoś nie ma nic przeciwko permanentnej antybiotyko i hormono terapii (panowie uwaga na rozrost piersi!). Jest jednak 2 strona tego vege medalu, a mianowicie: dieta wegetariańska nie jest dobra dla wszystkich.

Twoje ciało jest jak wszechświat, unikalny ekosystem. Nie ma dwóch takich samych wszechświatów, tak samo jak nie ma na Ziemi dwóch takich samych istot. Różnimy się zarówno wyglądem zewnętrznym jak i funkcjonowaniem organizmu (metabolizmem, pracą różnych układów, grupą krwi, DNA, strukturą tkanek). Nasze ciała inaczej reagują na różne substancje, inaczej smakujemy, inaczej trawimy i przyswajamy. W tej całej pogoni za dietami, zdrowiem często zapominamy o tym, że nasze ciało powinno mieć skomponowany swój unikalny zestaw produktów spożywczych, odpowiadający preferencjom i funkcjonowaniu naszych organów. Jak rozpoznać czy dieta, którą stosujemy zaspokaja potrzeby naszego organizmu? Wystarczy zrobić morfologię oraz zbadać ewentualne niedobory witamin i minerałów. Zazwyczaj wychodzą po kilku miesiącach stosowania nieodpowiedniej diety. W zawiązku z tym czy dieta wegetariańska i wegańska jest dobra dla każdego? Odpowiedź brzmi oczywiście: NIE.

_MG_4274

KTO POWINIEN JEŚĆ MIĘSO:

  1. Osoby z grupą krwi zero.

Ta grupa odziedziczyła po pradawnych przodkach model funkcjonowania układu trawiennego z wysokim poziomem kwasu żołądkowego, co umożliwia im doskonałą tolerancję mięsa. Dieta wysokoproteinowa służy im nie tylko w kontekście utraty wagi, jest także niezbędna do dostarczenia odpowiedniej ilości aminokwasów egzogennych (których ludzki organizm sam nie wytwarza) budujących każdą komórkę ciała.

Co dzieje się z osobnikiem z grupą krwi zero, który nie je mięsa? Na bazie roślinnych pokarmów nie jest w stanie wytworzyć wszystkich potrzebnych aminokwasów, wynika to z faktu iż nie jest w stanie przyswoić wszystkich roślinnych białek w taki sposób jak np. osoba z grupą krwi A. Bez ich pełnej gamy ciało nie może się regenerować, skoro brakuje budulca (którym są aminokwasy) zaczynają się choroby, szczególnie w obszarze układu pokarmowego. Opóźniony metabolizm, ciągłe wzdęcia, ociężałość po posiłku to częste problemy osób na diecie roślinnej bogatej w węglowodany i strączki.  Więcej o tym, co powinny jeść osoby z grupą krwi zero znajdziesz tutaj >>. Generalnie „zerówki” są najbliżej prehistorycznego modelu odżywiania, tak zwanej diety Paleo.

  1. Osoby cierpiące na choroby autoimmunologiczne.

Tak się składa, że najczęściej są to osoby z grupą krwi zero, których statystycznie jest też najwięcej na naszej planecie. Natura obdarzyła te osoby silnym systemem odpornościowym, który w zderzeniu ze skażeniem środowiska, złymi nawykami żywieniowymi, masą toksyn i innych świństw zaczął po prostu wariować i atakować własne tkanki. Tylko prawidłowa dieta jest w stanie wyleczyć te osoby ze schorzeń autoagresji, których głównym powodem jest zespół nieszczelnego jelita >> który umożliwia przedostawanie się do układu krwionośnego większych niż normalne makromolekuł (toksyn, resztek jedzenia, bakterii, cząsteczek, których nie umiemy strawić) drażniących układ obronny. Wtedy zaczyna on szwankować i atakować własne komórki, a wszystko zaczęło się od stanu zapalnego w jelitach. Wystarczy uszczelnić jelito, wyleczyć stan zapalny aby pozbyć się choroby auto – proste ale w praktyce bardzo trudne. Główną rolę w odbudowie struktury jelita mają aminokwasy (między innymi: L- glutamina, glutation) aby mieć ich pełną gamę niezbędna jest mięsna dieta, szczególnie buliony mięsne i fermentujące wywary na kościach, które dodatkowo odbudowują florę bakteryjną i dostarczają bezcennego kolagenu. Więcej na temat leczenia chorób auto tutaj>> i tu>>.

  1. Osoby chore na anemię.

Tutaj nie doszukiwałabym się analogi do grupy krwi tylko typu metabolicznego, który powiązany jest z Autonomicznym Układem Nerwowym. Na układ ten składają się dwa układziki:

– Przywspółczulny – odpowiedzialny za odpoczynek i poprawę trawienia, oraz

– Współczulny – który podnosi adrenalinę, przyspiesza tętno i metabolizm.

Twój typ metaboliczny związany jest właśnie z dominacją jednego z tych układów. Jeśli dominuje u Ciebie układ współczulny z powolnym utlenianiem jesteś wegetarianinem. Jeśli mięso jest preferowanym składnikiem Twojej diety, należysz do osób z dominującym układem przywspółczulnym i szybkim utlenianiem. Zobacz jak sprawdzić swój typ metaboliczny >>.
Jeśli pomimo jego dominacji wykluczysz mięso z diety, jesteś na najlepszej drodze do anemii, czyli niedoboru:

  • żelaza,
  • kwasu foliowego,
  • witaminy B12,
  • witaminy B6,
  • miedzi.

Jeśli masz niedobory choćby jednego z ostatnich 4 składników zapewne spowoduje to spadek żelaza i co za tym idzie ograniczenie transportu tlenu z krwi do tkanek. Żelazo z produktów roślinnych cechuje niska biodostępność (wchłanianie na poziomie zaledwie 5%), ponieważ występuje w nich w postaci jonu Fe3+, które nie jest żelazem hemowym – nie ma zdolności wiązania cząsteczki tlenu. Dla porównania –  żelazo dostarczane w produktach zwierzęcych wchłania się w ok. 25%.

W wyżej wymienionych przypadkach mowa wyłącznie o mięsie pochodzącym z ekologicznych gospodarstw, gdzie zwierzęta są karmione naturalną paszą, żyją godnie i bezstresowo. Zaleca się jedzenie mięsa maksymalnie 2, 3 razy w tygodniu. Szczególnie poleca się rosołki i buliony, które działają alkalizująco i kojąco na układ pokarmowy.

_MG_4275

Rosołek bio o właściwościach leczniczych na wszelkie stany zapalne w układzie pokarmowym.

Składniki:

  • 1 ekologiczny kurczak
  • 3 marchewki z ekologicznej uprawy
  • 2 pietruszki z ekologicznej uprawy
  • 1 seler z nacią z ekologicznej uprawy
  • 1 por z ekologicznej uprawy
  • kawałek imbiru bio
  • sól himalajska
  • kurkuma
  • cynamon

_MG_4281

Przygotowanie:

Kurczaka dokładnie umyć, warzywa umyć i oskrobać z ziemi, nie obierać, pokroić w większe kawałki. Zagotować 2 litry osolonej wody, dodać kurczaka i warzywa, doprowadzić do wrzenia i zmniejszyć ogień. Rosołek nie może bulgować i wrzeć, jeśli to nastąpi dolej odrobinę zimnej wody lub zmniejsz ogień do minimum. Gotować około 2h, potem zdjąć z ognia, przyprawić solą, kurkumą i cynamonem, przykryć i zostawić na conajmniej 3-5 pięciu godzin w pokojowej temperaturze. Można ponownie doprowadzić do wrzenia, zlać do słoików i zawekować, albo od razu zjeść :).

Na zdrowie!

_MG_4288

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *