Barszcz z uszkami

Nie ma Wigilii bez barszczu. Tak zawsze mówiła moja babcia i co roku serwowała nam taki sam, wyśmienity słodkawy i delikatny barszczyk z malusieńkimi uszkami. Jego smaku szukałam potem w ciągu roku w różnych restauracjach, barach bistro, gotując sama, raz nawet wydawało mi się, że znalazłam podobnie smakujący w jednym z warszawskich barów mlecznych. Wyprowadzałam się jednak z błędu podczas wigilii, kosztując barszczu babci,  gdyż jego smak okazywał się unikalny i niespotykany. Postanowiłam więc babcię dopytać o jej sekretny składnik, który sprawia, że barszczyk jest taki pyszny. Moja babcia, prawdziwa dama i wspaniała gospodyni, a także kobieta o wielkim sercu słysząc moją prośbę o podanie przepisu uśmiechnęła się ciepło, wzięła mnie za rękę i patrząc głęboko w oczy wyjawiła mi cała sekretną recepturę barszczu :).

I ja teraz mogę tutaj, na moim blogu podzielić się z wami kochani tym sekretem, co niniejszym czynię.

Składniki barszczu:

Bulion:

  • 3 duże marchewki
  • 2 pietruszki
  • 1 seler
  • 1 por
  • 1 udko z kurczaka
  • 3 liście laurowe
  • sól
  • pieprz
  • dużo wody :) (tak ¾ garnka)

Esencja barszczu:

  • 4 duże buraki
  • 2 ząbki czosnku
  • sok z połowy małej cytryny
  • zakwas na bazie 1 kg buraków, chleba razowego, soli i wody mineralnej
  • składnik sekretny : dużo miłości :)

Przygotowanie:

  • warzywa obieramy, udko myjemy, wrzucamy do garnka, zalewamy wodą,
  • bulion na barszcz doprowadzamy do wrzenia, po zagotowaniu wody zmniejszamy ogień i gotujemy około godziny, aż warzywa zmiękną,
  • dorzucamy pokrojone w duże kawałki buraki, całe ząbki czosnku, gotujemy jeszcze godzinę
  • dodajemy przygotowany wcześniej zakwas odcedzony przez materiał (buraki kroimy w mniejsze kawałki, zalewamy 2l wody w szklanym naczyniu, dodajemy 2 łyżki soli, na górze układamy kromkę chleba, szczelnie zamykamy, zostawiamy na ok 3, 4 dni w ciepłym miejscu)
  • uwaga ! dodajemy sekretny składnik: dużo miłości dla siebie, swoich bliskich, przyjaciół, do tego co robimy, jak żyjemy, do tego co nas otacza, zbieramy tę miłość, radość, wrzucamy do zupki i gotowe, ot co :)

Uszka do barszczu:

Ciasto:

  • 1 żółtko
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • ¾ szklanki wody lekko gorącej (około 70 st)
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki soli

Przygotowanie:

  • mąkę usypujemy na tzw „stożek”, formujemy dziurkę pośrodku stożka, wbijamy tam żółtko, wlewamy trochę wody i oliwę, solimy i mieszamy, dopiero potem łączymy z mąką, dolewamy w międzyczasie resztę wody, wyrabiamy ciasto około 3 min, odstawiamy gotowe ciasto na 5 min,
  •  oddzielamy kawałek ciasta, wałkujemy go na cienki placek, szklanką wycinamy okręgi na których układamy farsz i zaklejamy brzegi, i tak samo robimy z resztą ciasta oczywiście,
  •  zalepione uszka gotujemy w posolonej wodzie do wypłynięcia i jeszcze jak wypłyną to + 30 sec.

Farsz:

  • 200 g suszonych grzybów
  • 1 duża cebula
  • bułka tarta do zagęszczenia
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie:

  • grzyby moczymy 30 min w wodzie, wymieniamy wodę, dodajemy sol i w świeżej wodze gotujemy je ok 10 min,
  • cebulkę szklimy na patelni z rozgrzaną oliwą i odrobiną soli
  • ugotowane grzyby i oszkloną cebulkę miksujemy i dodajemy bułkę tartą, sól i pieprz
fot. Maciej Drywien

Trackbacks

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *